Mam 21 i czuje się nikomu nie potrzebna
Dzieciństwo to czas, w którym uczymy się siebie i świata. Uczymy się tego, czego możemy spodziewać się po innych ludziach, uczymy się czuć bezpiecznie lub niepewnie. Uczymy się tego, jaka jest nasza wartość. Źródłem tej najwcześniej przyswajanej wiedzy są rodzice.
Ale z faktu, że czegoś nauczyliśmy się w kontakcie z rodzicami, nie wynika wcale, że jaki dorośli ludzie nie możemy tej wiedzy zaktualizować. Czytaj dalej…
napisała: Kalinowska Lipiec 2009
w: rozmowy tematy: dorosłość, poczucie niższości
"Mój ojciec traktuje mnie jak małą dziewczynkę, choć mam męża i spodziewam się dziecka."
Czasem, rodzice nie zauważają, że ich dziecko jest już dorosłe i wcale nie są zainteresowani, aby ono zakładało swoją nową rodzinę, aby „wyleciało z gniazda”.
Jednym z przejawów dorosłości „dziecka” jest to, że nie potrzebuje ono takiej zgody na wyjście z domu. Jest dorosłe, gdy potrafi wyjść mimo, że rodzic może tego nie akceptować i nie pochwalać. Czytaj dalej…
napisała: Kalinowska Lipiec 2009
Rodzice mojego chłopaka nie uważają go za dorosłego, choć ma 22 lata
Zwracam się do Pani z wielkim (dla mnie) problemem. Dotyczy on rodziców mojego chłopaka, który jest niestety jedynakiem. Otóż od samego początku były z nimi jakieś problemy. Mój chłopak ma 22 lata, studiuje i mieszka z rodzicami. Jest przez nich strasznie kontrolowany.
napisała: Kalinowska Lipiec 2009




