Alkohol nie jest lekarstwem na smutek

Gdy źle się w życiu wiedzie, gdy umysł natrętnie tworzy czarne scenariusze, alkohol kusi natychmiastowym pocieszeniem. Jak za pomocą magicznej różdżki obraz świata staje się jaśniejszy.
Ale alkohol nie sprawia, że świat się zmienia, że nasze życie zaczyna iść innym torem, a problemy zostają rozwiązane. Daje ulgę tylko na chwilę.
Co więcej nie pozwala zobaczyć jaśniejszych stron życia, choć i takie zawsze są.

W naszym życiu jest wiele trudnych sytuacji, wiele negatywów, ale nie jest to cała prawda o świecie. To, jak wygląda nasze życie, zależy w dużej mierze od nas, od tego, na czym skupiamy swoją uwagę i czy chcemy dostrzegać sprawy z różnych stron.
Działanie alkoholu, nie poszerza naszej perspektywy. Ktoś skupiony na trudności, upijając się nie zaczyna doceniać, tego, że jest jeszcze coś innego w jego życiu. Uwaga nadal jest przyciągnięta przez trudności, ale alkohol zaćmiewając umysł sprawia, że nie odczuwa się jej aż tak bardzo.

Gdy zamroczenie alkoholem minie, człowiek dalej będzie widzieć tylko ten fragment rzeczywistości, który boli.
Tak idzie w ruch machina uzależnienia. Jeśli jedynym sposobem, aby poradzić sobie z czarną wizją świata jest picie, to człowiek będzie pić regularnie, bo alkohol tej wizji nie rozjaśnia. Co więcej alkohol pity regularnie, trwale obniża nastrój. Czyli im częściej ktoś pije tym trudniej będzie mu zobaczyć, coś innego niż trudności i tym częściej będzie miał ochotę uciekać w alkohol.

Granica uzależnienia nie jest czymś, co można zauważyć w trakcie procesu uzależniania się. Tzn. człowiek zdrowy zaczyna radzić sobie z jakimiś emocjami za pomocą alkoholu, pije i wie, że nie jest uzależniony. Ale pijąc zaczyna się uzależniać, choć cały czas myśli, że nie ma takiego problemu. Gdy stanie się dla niego jasne, ze coś się zmieniło jest już właściwie za późno. To się już stało a do wcześniejszych problemów dołączają się nowe.

Posłuchaj co mówi o początkach uzależnienia psycholog – Agnieszka Paczkowska z Ośrodka POLANA

<

Podobne wpisy:

    Uzależnienia – dlaczego nie mogę przestać, choć wiem, że mi to szkodzi
    Jak pomóc alkoholikowi
    Pisanie wierszy zmniejsza lęk i smutek
    Czy można zmusić alkoholika do lecznia?
    Emocje są ważnymi sygnałami, nie walcz z nimi

1 komentarz

napisała:     Marzec 2009

w: artykuły, filmy    tematy: , ,    

One Response to “Alkohol nie jest lekarstwem na smutek”

  1. Anonymous pisze:

    WŁASNIE JA ,ZŁAPAŁEM SIE W SIDLA ALKOCHOLO WŁAŚNIE W TEN WSPOSÓB,A TERAZA WALCZE SAM Z MOIM NAŁOGIEM…

Dodaj komentarz