<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Rozmowa o pomocy psychologicznej w internecie</title>
	<atom:link href="http://ekalinowska.pl/738/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ekalinowska.pl/738#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
	<description>Wiedza - Inspiracja - Pomoc</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 18:45:54 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Kalinowska</title>
		<link>http://ekalinowska.pl/738/comment-page-1#comment-1276</link>
		<dc:creator>Kalinowska</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Nov 2011 23:29:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ekalinowska.pl/738#comment-1276</guid>
		<description>@damian
Jeszcze przez prawie miesiąc (do 22.12.2011) jest otwarty punkt bezpłatnej pomocy psychologicznej on-line. Znajdziesz go tutaj: http://www.psychotekst.pl/strona.php?nr=53 znajdziesz tam osoby, z którymi będziesz mógł bezpiecznie i otwarcie porozmawiać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@damian<br />
Jeszcze przez prawie miesiąc (do 22.12.2011) jest otwarty punkt bezpłatnej pomocy psychologicznej on-line. Znajdziesz go tutaj: <a href="http://www.psychotekst.pl/strona.php?nr=53" rel="nofollow">http://www.psychotekst.pl/strona.php?nr=53</a> znajdziesz tam osoby, z którymi będziesz mógł bezpiecznie i otwarcie porozmawiać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: damian</title>
		<link>http://ekalinowska.pl/738/comment-page-1#comment-1271</link>
		<dc:creator>damian</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Nov 2011 18:48:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ekalinowska.pl/738#comment-1271</guid>
		<description>chce popełnic samobujstwo niewiem co mam zrobic wyszłem dopiero ze szpitala psychiatrycznego i nachodzi mnie to co wieczur duzo w zyciu pszeszłem i obawiam sie ze to przez to mam 23 lata a jestem znerwicowany jak bym miał niewiem ile a niechce tak odchodzic z tego swiata a niemam w gronie domowym nikogo z bym chciał porozmawiac otym dlatego pisze tatuj pomocy</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>chce popełnic samobujstwo niewiem co mam zrobic wyszłem dopiero ze szpitala psychiatrycznego i nachodzi mnie to co wieczur duzo w zyciu pszeszłem i obawiam sie ze to przez to mam 23 lata a jestem znerwicowany jak bym miał niewiem ile a niechce tak odchodzic z tego swiata a niemam w gronie domowym nikogo z bym chciał porozmawiac otym dlatego pisze tatuj pomocy</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wozek1</title>
		<link>http://ekalinowska.pl/738/comment-page-1#comment-888</link>
		<dc:creator>wozek1</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jul 2010 09:21:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ekalinowska.pl/738#comment-888</guid>
		<description>NIE RADZE SOBIE SAMA ZE SOBĄ ROZSTAŁAM SIĘ Z MĘŻCZYZNOM Z KTÓRYM MIESZKAŁAM ROK CZASU .SAMA GO WYRZUCIŁAM &lt;PO TYM JAK SPOTKAŁAM GO WRACAJĄCEGO Z JEGO MATKA Z OGLĄDANIA MIESZKANIA DO KUPNA DLA NIEGO DOWIEDZIAŁAM SIE O TYM ZE KUPUJE SOBIE MIESZKANIE .WCZEŚNIEJ WSPOMINAŁ ZE MA ZAMIAR KOPIC TERAZ SOBIE MIESZKANIE &lt;WTEDY POWIEDZIAŁAM MU ZE JESLI TO ZROBI TO ODEJDĘ OD NIEGO.ROBIŁ TO ZA MOIMI PLECAMI WIEC WYWNIOSKOWAŁAM Z TEGO ZE MA ZAMIAR SIE ODEMKNIE WYPROWADZIĆ STAWIAJĄC MNIE PRZED FAKTEM DOKONANYM.NAWET NIE DAŁAM MU SZANS WYJAŚNIENIA ,TERAZ STRASZNIE TESKNIE A ON NIE ODBIERA NAWET ODEMNIE TEL,CZY MAM JESZCZE O CO WALCZYĆ CHOC NIE BĘDĘ BIEGAŁA ZA NIM CZY DAC SOBIE SPOKÓJ Z TYM ZWIĄZKIEM.TYLKO JAK SOBIE RADZIĆ NIE PLĄCZĄC I NIE MAJĄC NADZIEJ ZE WRÓCI I POWIE ZE WOLI MIŁOŚĆ NIZ MIESZKANIE</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>NIE RADZE SOBIE SAMA ZE SOBĄ ROZSTAŁAM SIĘ Z MĘŻCZYZNOM Z KTÓRYM MIESZKAŁAM ROK CZASU .SAMA GO WYRZUCIŁAM &lt;PO TYM JAK SPOTKAŁAM GO WRACAJĄCEGO Z JEGO MATKA Z OGLĄDANIA MIESZKANIA DO KUPNA DLA NIEGO DOWIEDZIAŁAM SIE O TYM ZE KUPUJE SOBIE MIESZKANIE .WCZEŚNIEJ WSPOMINAŁ ZE MA ZAMIAR KOPIC TERAZ SOBIE MIESZKANIE &lt;WTEDY POWIEDZIAŁAM MU ZE JESLI TO ZROBI TO ODEJDĘ OD NIEGO.ROBIŁ TO ZA MOIMI PLECAMI WIEC WYWNIOSKOWAŁAM Z TEGO ZE MA ZAMIAR SIE ODEMKNIE WYPROWADZIĆ STAWIAJĄC MNIE PRZED FAKTEM DOKONANYM.NAWET NIE DAŁAM MU SZANS WYJAŚNIENIA ,TERAZ STRASZNIE TESKNIE A ON NIE ODBIERA NAWET ODEMNIE TEL,CZY MAM JESZCZE O CO WALCZYĆ CHOC NIE BĘDĘ BIEGAŁA ZA NIM CZY DAC SOBIE SPOKÓJ Z TYM ZWIĄZKIEM.TYLKO JAK SOBIE RADZIĆ NIE PLĄCZĄC I NIE MAJĄC NADZIEJ ZE WRÓCI I POWIE ZE WOLI MIŁOŚĆ NIZ MIESZKANIE</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

